30 stycznia 2014

Będzie biało..

i kolorowo również, bo ten Vizir uniwersalny jest.
Dzięki trnd.

3 stycznia 2014

Rodzicielski niezbędnik internetowy

Stwierdziłam, że muszę zebrać w jednym miejscu wszystkie przydatne linki. Zaczynamy:


Portale i fora:

1) Dzieci są ważne - polskim serwisem internetowy, poświęconym w całości idei naturalnej opieki i pielęgnacji dziecka.

2) Parenting - może nie jest to portal w 100% nakierowany na ekorodzicielstwo, ale można w nim znaleźć bardzo dużo przydatnych informacji - trzeba tylko uważnie je wybierać.

3) Babyboom - portal, forum - cała społeczność - warto zajrzeć

4) Mamazone - wszystkie aspekty życia kobiety-matki, nie tylko te związane z dziećmi.

5) Dzielnica Rodzica - Dobrze Wiedzieć

Sklepy:

1) Niumnium - sklep z używanymi ubrankami dla niemowląt i starszych dzieci. Warto się zarejestrować, wtedy po każdej dostawie otrzymamy maila z informacją co mają aktualnie w ofercie.

2) Pieluszkarnia - sklep z pieluszkami wielorazowymi, olejkami i całą masą innych fajnych rzeczy.
3) Loflof  - - tutaj naturalne, zdrowe i ekologiczne spotyka się z nowoczesnym, ładnym i wygodnym,czyli fajne zabawki i nie tylko
Pieluszkarnia i loflof mieszczą w Warszawie przy ul. Topiel 12 i gdy tam się wejdzie można zaginąć

4) Tosia - najtańszy chyba w internecie sklep z wózkami, fotelikami i całą masą mebli.

Blogi perentingowe :

1) Babytesterki - Najważniejsza dla nas jest tematyka ogólnie pojętej opieki nad małym dzieckiem. Place zabawa, sale zabaw, parki rozrywki to miejsca które uwielbiamy i o których Wam piszemy.

2)Dziecięce klimaty - blog mamy dwójki i kury domowej jak sama o sobie mówi - dla mnie to przyjemność czytania


Obiecuję aktualizować :)

1 stycznia 2014

Nadwrażliwość czy bezpieczeństwo?

Zapakowałam jakiś czas temu progeniturę w kask. Thudguard się nazywa.


Usłyszałam, że jestem nadwrażliwa, nadopiekuńcza i ogólnie szalona.
I żeby dzieci w takie rzeczy pakować?
Że jak my byliśmy mali to nie mieliśmy takich rzeczy!

Ano nie mieliśmy, nie mieliśmy też pasów na tylnim siedzeniu, dość często hamulców w rowerze ani telefonów komórkowych do ciągłego kontaktu z otoczeniem. Przeżyliśmy - owszem.

Nie wiem jak Wy - ja miała więcej szczęścia niż rozumu i fakt braku większego uszczerbku na zdrowiu uważam, za istny cud!

A pakowanie córki w różnego rodzaju gadżety uważam dodatkowo, że świetną rozrywkę - bo czy nie wygląda w tym uroczo? :)

Kask jest leciutki, waży około 100g. 
Ma 30 otworów wentylacyjnych - stanowczo zbyt mało. Gdy zdejmujemy po większych szaleństwach, włosy Tośki są wilgotne.
Przeznaczony jest dla dzieci od ok. 7m. do 2 lat. Nam przydał się wcześniej bo Toś zaczęła wcześniej raczkować.

Zapewne zastanawiacie się po co?
Jeśli macie spokojne potomstwo, które nie próbuje wstać od 1 tygodnia życia to jest absolutnie zbędny!
Jeśli macie takiego potwora jak my - polecam, zalecam a nawet nakazuję.
Dla bezpieczeństwa maleństwa, a zwłaszcza dla spokoju Waszego. Bo niewiele jest gorszych rzeczy na tym świecie niż  płacz bólu własnego dziecka...

Popularne posty

Moja lista blogów